Adam Michnik podpisał list otwarty europejskich gazet w sprawie uchodźców

w Polityka

List otwarty Adam Michnik

Postulaty są tak żenujące, że nie pisze nawet o nich Gazeta Wyborcza. Należy do nich m.in. „uczciwsza dystrybucja uchodźców w UE”, czyli przyjęcie ich przez niewdzięczną Polskę. Do tego wsparcie finansowe dla państw Bliskiego Wschodu.

Cały list w języku angielskim można przeczytać tutaj. Dlaczego nie ma go po polsku? Widocznie Gazeta Wyborcza się nim nawet nie chce „pochwalić”, bo jego tezy są bardzo bulwersujące, i mogą być nie do przełknięcia nawet dla jej najbardziej hardkorowych czytelników. Polacy nie kupią tego kitu. Szukałem wytrwale, ale nie znalazłem tego listu na stronie Gazeta.pl.

Zamieszczam poniżej jego najbardziej żenujące i złe fragmenty:

„Z każdym upływającym rokiem Europa zrobiła dla nich za mało”

Europejskie państwa przyjęły ponad milion uchodźców w ostatnich 5 latach, co jeszcze mają zrobić? Czy mają przyjąć wszystkich muzułmanów z Bliskiego Wschodu? Co w takim zrobiły dla nich państwa Bliskiego Wschodu, jak porównać postawę Arabii Saudyjskiej i 4 innych najbogatszych państw Zatoki Perskiej, które przyjęły 0 (słownie: zero) uchodźców?

„Należy wspierać uczciwszą dystrybucję uchodźców wśród państw Unii Europejskiej. Wszystkie państwa europejskie muszą uczestniczyć w programie relokacji znacznie ambitniej niż do tej pory”

Za tymi słowami kryje się wezwanie Polski, Węgier, Czech, Litwy i innych krajów o słabo rozwiniętych gospodarkach, żeby przyjmowały uchodźców. W jaki sposób Polska ma zapewnić na to środki, skoro średnia płaca jest niższa niż zasiłek dla uchodźców w bogatych krajach Europy? Skąd wziąć na to pieniądze, skoro mamy największą dziurę budżetową w historii kraju – planowany deficyt 60 miliardów złotych? Dlaczego gazeta poucza Polaków co mają robić, a sami nie zorganizują pomocy? Jest to bardzo chamska teza, którą można też streścić krócej: „Daj pieniądze”, kierowana zresztą do jednego z najbiedniejszych krajów Unii Europejskiej, którym niestety jest Polska.

„Zwiększyć pomoc finansową i humanitarną dla Bliskiego Wschodu (…) Pomoc powinna skłaniać Europę do odbudowy lokalnych społeczności, w długoterminowych projektach”

Jest to nawoływanie do tego, aby Europa (nawet nie Unia Europejska jako organizm, ale jakaś Europa, czyli kto, państwa na własną rękę?) przekazała pieniądze na budowę miast i inwestycje w infrastrukturę. Wszyscy bardzo dobrze wiedzą jak to się kończy na skorumpowanym Bliskim Wschodzie. Europa przerabia już tą lekcję na przykładzie Palestyny – jednego z najbardziej skorumpowanych terytoriów świata, utrzymywanego dzięki zasiłkom Unii Europejskiej. Zgodnie z raportem Europejskiego Trybunału Obrachunkowego, księgowej instytucji Komisji Europejskiej, do którego dotarł angielski tygodnik Sunday Times w 2013 roku, począwszy od 1975 roku, Palestyńczycy zdefraudowali 2,7 miliarda Euro z projektów infrastrukturalnych Unii Europejskiej, analogicznych do tych z których w Polsce i w całej Europie funduje się drogi, aquaparki i festiwale kultury romskiej. To chyba największa defraudacja w historii świata i każde pieniądze jakie trafią na Bliski Wschód zostaną zmarnowane w ten sam sposób. Ludzie którzy piszą takie bzdury, nie wiedzą co się dzieje z pieniędzmi które tam trafiają i nie mają pojęcia o Bliskim Wschodzie. Dodajmy do tego, że finansowanie Palestyńczyków przyczynia się do rozwoju terroryzmu wymierzonego w Izrael, na co szczególnie Adam Michnik powinien być wyczulony. Za te pieniądze Palestyńczycy kupili sobie dużo rosyjskich i irańskich rakiet, którymi z bezpiecznej odległości ostrzeliwują izraelskie osiedla.

„Nasi liderzy muszą mieć odwagę i wnikliwość jeśli chcą zdać ten test naszej wspólnej europejskiej cywilizacji(!)”

To znaczy, że ten kto nie chce przyjąć masowej fali imigrantów zalewającej wybrzeża Europy jest debilem i tchórzem?

Podsumowując

Głupi i bardzo zły list, 0/10 – słabo napisany, na poziomie ucznia piszącego do gazetki szkolnej, bez merytorycznych argumentów i wiedzy o Bliskim Wschodzie, a jedynie z odezwami niczym z jakiegoś naiwnego manifestu politycznego sprzed 100 lat. Bardzo niebezpieczny politycznie, starający się wywierać nacisk na europejskie władze, aby kierowały strumień pieniędzy do muzułmańskich imigrantów. Poziom dziennikarstwa bardzo się obniżył. Kiedyś Gazeta Wyborcza była wybitnym medium, niosącym sztandar demokracji, liberalizmu i wolności słowa i głównym prasowym ośrodkiem oporem w walce z komunizmem, znanym z niezwykłych, wartościowych reportaży. Te czasy minęły jednak już bezpowrotnie.

Lista dziennikarzy którzy go podpisali:

Bernd Ulrich
Die Zeit, Germany

Ezio Mauro
La Repubblica, Italy

Antonio Caño
El Paìs, Spain

Johan Hufnagel and Laurent Joffrin
Libération, France

Amol Rajan
The Independent, UK

Oliver Duff
i, UK

Lisa Markwell
The Independent on Sunday, UK

Christian Broughton
independent.co.uk

Andreas Paraschos
Kathimerini, Cypres

András Murányi
Népszabadság, Hungary

Matúš Kostolný
Denník N, Slovakia

Adam Michnik
Gazeta Wyborcza, Poland

Jan Helin
Aftonbladet, Sweden

Christian Jensen
Information, Denmark

Anna B. Jenssen
Morgenbladet, Norway

1 Komentarz

Dodaj komentarz

Twój e-mail nie będzie opublikowany.

*