Szwedzki Urząd Imigracji potrzebuje 121000000000 złotych na najbliższe 4 lata

w Biznes

urzad-imigracji

Utrzymanie imigrantów to nie jest tani biznes. Zwłaszcza w Szwecji, będącej krajem bardzo obciążonym świadczeniami socjalnymi, w którym 50% budżetu przeznaczone jest na wypłaty świadczeń – w tym oczywiście zasiłków dla imigrantów. Jednocześnie, Szwecja ma największą na świecie proporcję liczby uchodźców do liczby mieszkańców i oznacza to proporcjonalnie wysokie obciążenia.

Do tej pory ekonomiści z kręgów pozarządowych w wielu krajach mówili sporo o kosztach utrzymania imigrantów z Bliskiego Wschodu, ale rządy krajów przyjmujących najwięcej przyjezdnych nabierały wody w usta, nie mówiąc o kosztach. Ostatecznie, koszty doganiają jednak budżety państw które tak hojnie finansują te afrykańskie zabawy i nie da się bez końca ukrywać ile zapłacą za to pracujący Szwedzi albo Niemcy.

Szwedzki Urząd ds. Migracji (Migrationsverket) opublikował właśnie budżet na najbliższe 4 lata, w którym żąda od państwa 261 miliardów Koron Szwedzkich – 27,88 miliardów Euro albo 121 miliardów złotych na pokrycie kosztów utrzymania imigrantów w tym okresie. Utrzymanie imigrantów kosztować będzie 6,2% całego rocznego budżetu Szwecji. To większa kwota niż szwedzkie wydatki na wojsko. Jest to suma astronomiczna i nie wiadomo z czego spłacą ją Szwedzi. Per capita, czyli na osobę, oznacza to, że każdy Szwed (w tym dzieci i emeryci) płacił będzie 1200 złotych miesięcznie żeby utrzymać imigrantów. Na pracującego Szweda oznacza to obciążenie około 3000 złotych miesięcznie.

Jednocześnie, można się spodziewać, że nie są to wszystkie koszty, ponieważ szacunki rządowej agencji są pewnie konserwatywne i nie uwzględniają najgorszych scenariuszy, w tym masowego sprowadzania rodzin z Bliskiego Wschodu i Afryki oraz dużej ilości dzieci jakie będą rodzić się bezrobotnym imigrantom, utrzymującym się z największych zasiłków na świecie.

Szwecja jest już bardzo zadłużonym krajem i dodatkowe obciążenia spowodują załamanie gospodarki i katastrofę kraju rządzonego przez ludzi, którzy nie chcą przyznać się przed sobą i elektoratem prowadzą go w złym kierunku. Recesja złamie ten kraj i wpędzi go w kłopoty, które tradycyjnie przeniosą się także na inne państwa skandynawskie. Jednocześnie źródła kryzysu nie da się usunąć – imigrantów nie będzie można już odesłać i obciążać będą system socjalny przez najbliższe 3 pokolenia, po których być może się zintegrują i zaczną wnosić wkład w gospodarkę.

Jak widać, określenie „ubogacenie”, może przyjmować różne formy.

Raport szwedzkiego Urzędu Migracji można przeczytać tutaj.

Dodaj komentarz

Twój e-mail nie będzie opublikowany.

*