Papież Franciszek chce zniszczyć polski przemysł

w Biznes

Papież wzywa do „całkowitej dekarbonizacji gospodarki światowej”, która ma skutkować zamknięciem kopalni węgla do 2050 roku, aby zlikwidować globalne ocieplenie. Tymczasem polska energetyka w całości oparta jest na węglu i jedynymi, którzy na tym zyskają są lobbyści z Niemiec i Francji.

Wczoraj biskupi opublikowali postulat papieża Franciszka, aby „całkowicie zdekarbonizować” gospodarkę światową i pomóc biednym w walce ze skutkami globalnego ocieplenia. Konferencja biskupów wzywa do „drastycznej redukcji emisji dwutlenku węgla i zakończenia ery paliw kopalnych”. Bezsensowne argumenty jakie do tego dodają biskupi z Watykanu to „ochrona społeczności które cierpią z powodu globalnego ocieplenia, takich jak te, na wyspach Pacyfiku” – bo to prawda, że wysepki małych państw takich jak Tuvalu są zalewane przez ocean i znikną za kilkadziesiąt lat pod wodą – ale temu nie są winne ciepłownie w Polsce.

Tragedia pozwoleń na emisję CO2

Takie bezsensowne i bezmyślne deklaracje najbardziej lewicowego papieża w historii służą konkretnym celom – lobbystom z Niemiec i Francji oraz organizacjom ekologicznym, które czerpią zyski z walki z energetyką węglową. Niemcy są największym producentem ogniw słonecznych w Europie, sprzedają je na cały kontynent i to Niemcy są architektem rynku pozwoleń na emisję dwutlenku węgla w Unii Europejskiej, jednej z najgłupszych inicjatyw energetycznych, nakazujących płacić zakładom emitujących CO2 kwoty za każdą tonę wyemitowanego gazu. Jak można się domyślać jednym z największych kupców pozwoleń są nasze elektrociepłownie oraz huty spalające węgiel aby produkować energię i ciepło. Wzrost cen energii w ostatnich dwóch latach w Polsce jest związany między innymi z kupowaniem zezwoleń na emisję gazów. Ten rynek jest olbrzymi, warty miliardy euro rocznie. Został stworzony z niczego, dwutlenek węgla nie jest nawet specjalnie szkodliwy dla środowiska (w odróżnieniu pyłów, które tworzą smog) i człowiek który wymyślił tą giełdę jest prawdziwy geniuszem – z niczego stworzył olbrzymi rynek, na którym ceny wzrosły o 100% przez ostatnie 2 lata i z którego czerpie gigantyczne zyski. Nie byłoby to możliwe bez brudnych działań lobbystów i zapewne – łapówek w Komisji Europejskiej, oraz oczywiście braku sprzeciwu państw, które najwięcej na tym tracą, takich jak Polska. Do listy lobbystów dołącza dzisiaj bardzo słaby papież.

Papież chce zniszczyć polski przemysł

Dzisiejsze ceny pozwoleń na tonę emisji dwutlenku węgla. Aktualnie to 8,61 Euro za tonę emitowanego CO2 i cena wzrosła właściwie nawet w ciągu ponad roku o 100%. Jedyna korzyść jest taka, że taka „dekarbonizacja” pozwala bardzo dużo zarobić i w dalszym ciągu ceny rosną. Zachęcam do zajmowania długich pozycji na CARBON – do końca roku na pewno pójdzie jeszcze do góry o kilkanaście procent, bo lobbyści z Unii Europejskiej będą cisnąć na węgiel, a emisje są coraz większe, ponieważ ciągle otwierane są nowe zakłady przemysłowe – z węgla nie da się wycofać. Mnie to bardzo raduje, ponieważ z dźwignią ten instrument od maja zrobił już dla mnie ponad 300% z inwestycji i zwyżki nie mają końca. Współczuję tylko odbiorcom energii w Polsce, którzy za to płacą. Kontrakty są dostępne na giełdzie ICE u wybranych brokerów Forex.

Kto ma zarobić, ten zarobi.

1 Komentarz

  1. a kto komu każe go słuchać? Koleś jest NIKIM. Tysiące rolników w Polsce mają większe pola niż Watykan. Nie posiada armii, ani narodu. To tylko taki sztuczny twór, żeby umowy z nim miały status międzynarodowy (stoją wyżej niż ustawy). No i jeszcze po to, żeby nikt nie mógł ich zamknąć za machlojki i przestępstwa. Weźmy np. Ratzingera. Odpowiadał osobiście przez 20 lat za ukrywanie pedofilii, a teraz spędza bezkarnie i wesoło starość wśród służących (źródło informacji http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,3657228.html)

Dodaj komentarz

Twój e-mail nie będzie opublikowany.

*