Kapelani w Australii muszą usunąć motto, bo obraża muzułmanów

w Historia

Wydział Kapelanów Wojsk Królewskich Australii musi usunąć z czapek starożytne łacińskie motto, używane od 1913 roku, bo obraża muzułmanów, a w imię tolerancji nie wolno przecież urazić muzułmanów, to bardzo ważne dla naszej tolerancyjnej kultury.

In Hoc Signo Vinces

W 312 roku Cesarstwo Rzymskie jest w rozsypce. Zostało właśnie podzielone przez poprzedniego cesarza – Doklecjana na Wschodnie i Zachodnie Cesarstwo, a jego władcy skaczą sobie do gardeł. Młody generał Konstantyn z Cesarstwa Wschodniego jest w niełatwej sytuacji, można powiedzieć nawet, że ma trudne zadanie, ponieważ stoi naprzeciw znacznie potężniejszego Cesarstwa Zachodniego, ze stolicą w Rzymie. Musi wymyślić więc coś wielkiego, coś, co pomoże mu zwyciężyć. Co ma zrobić? Jest gorliwym chrześcijaninem, pierwszym chrześcijańskim cesarzem w historii Rzymu i wierzy w Boga bez cienia wątpliwości, więc modli się mocno. I wtedy doznaje objawienia: ukazuje mu się ogromny świetlisty krzyż na tle nieba w południe. Na krzyżu zaś wyryty jest napis: „In Hoc Signo Vinces” – „Pod tym znakiem zwyciężysz”. Młody Konstantyn jest tym zainspirowany, zwierza się ze wszystkiego przyjacielowi, biskupowi Euzebiuszowi, który to spisuje, a swoim żołnierzom każe wyryć na tarczach i bojowych roletach to właśnie hasło.

pomnik-konstantyna

Pomnik Konstantyna przed katedrą w Yorku– można nawet przeczytać jego motto wyryte na cokole.

Pełny ufności w swoje siły i boskie powołanie, rzuca swoje siły na wojska Maksencjusza, miażdżąc go w bitwie przy moście Mulwijskim, godzinę drogi od Rzymu. Mimo że miał tylko 50 tysięcy żołnierzy, a jego przeciwnik 100 tysięcy, z ferworem i pełen sił, pokonuje go i zdobywa Rzym, do którego wchodzi witany szczerymi owacjami przez ludność zmęczoną skorumpowanymi rodami które rządziły tam od setek lat. Mianuje się nowym Cesarzem i przez kolejne podboje utrzymuje, a nawet poszerza rzymskie imperium mimo trudnego czasu najazdów wędrownych plemion barbarzyńskich (w tym Wandali znad Wisły i Wschodnich Gotów znad Odry). Kończy również erę prześladowania chrześcijan, a dzięki sprawiedliwym i niekrwawym rządom zostanie później nazwany Konstantynem I Wielkim. We wschodnich i zachodnich kościołach chrześcijańskich zostaje ogłoszony świętym.

imperium konstantyna

Imperium Konstantyna w 337 roku – a podbijał je pod tym krzyżem, pod tym znakiem

Stworzone przez niego imperium – Bizancjum, upadnie w 1453 roku. Paradoksalnie, jego zagładą będą Turcy, którzy w imię Allaha podbiją nazwane na jego cześć miasto – Konstantynopol, wymordują mieszkańców, kościoły zamienią na meczety, a tych którzy przeżyli – sprzedają jako niewolników (niewolnictwo było popularne wtedy wśród Arabów). To miasto to dziś Stambuł, największe miasto Turcji i jedno z najludniejszych miast świata, o populacji 13 milionów. Upadek Bizancjum jest datą, która kończy średniowiecze.

„Pod tym znakiem zwyciężysz”

znak kapelanów Australia

„Pod tym znakiem zwyciężysz” (albo „zdobędziesz”)

Dzisiaj, 102 lata po ustanowieniu niepodległości Australii, która była angielską kolonią, dla poprawności politycznej, aby nie urazić muzułmanów, armia zdecydowała, że kapelani nie mogą się posługiwać odznaką którą noszą na czapce, bo może urazić wyznawców Mahometa. Dodajmy, że obecnie w armii australijskiej nie ma żadnego muzułmańskiego kapelana – muzułmanie nie garną się do wojska, ani w ogóle do pracy, więc nie ma i tak takiej potrzeby. Tok myślenia jest przy tym taki, że muzułmanom będzie się to źle kojarzyć, bo jest tam i krzyż i chrześcijańskie motto. Oczywiście, takie tłumaczenie jest bzdurą i głupotą, bo to hasło nawiązuje do rzymskiej wojny domowej i zmagań Wschodniego i Zachodniego Cesarstwa, reprezentujących wojnę chrześcijaństwa i rzymskiego pogaństwa. To hasło nie może obrażać muzułmanów, bo w IV wieku naszej ery nie było nawet na świecie Mahometa, ani jego religii. Poprawność polityczna produkuje nieuków, a brak wiedzy o kulturze i historii staje się symptomem współczesnego człowieka o wartościach multikulturowych.

Paradoksalnie, ta inicjatywa wyszła od protestanckich kapelanów, którzy chcą więcej wielokulturowości w armii australijskiej. Nie jest to jednak jakiś nowy trend na świecie – w ubiegłym miesiącu protestancka biskupka-lesbijka w Szwecji zażądała usunięcia krzyży z kościołów chrześcijańskich, bo też obrażają muzułmanów.

Australia prezentuje pozornie twardą linię polityki wobec imigrantów, z premierem wypowiadającym się w mocnych słowach o tym, w jaki sposób on potraktuje terrorystów. Słowa jednak to jedno, a czyny drugie i Australia jest obecnie bardzo silnym punktem fundamentalistycznego Islamu, produkując setki bojowników i posiadając duże zamknięte społeczności islamskie, podobnie jak kraje zachodniej Europy.

zetnij

Sydney dziś: Grzeczny islamski chłopczyk dostał transparent: „Zetnijcie głowy tym, którzy obrażają Proroka”. W tle typowa australijska mama.

2 Komentarze

  1. Ciekawy artykuł nawet bardzo, ale ten pomnik Konstantyna na zdjęciu powyżej nie jest w Londynie jak podpisał autor tylko w mieście York, wiem bo mieszkam niedaleko, ale to tak na marginesie 😉

Dodaj komentarz

Twój e-mail nie będzie opublikowany.

*