Jak agent CIA widział Polskę w 1954 roku?

w Historia

cia

„W Polsce ludzie dużo piją. Jak rolnik sprzeda rolnikowi świnię, to razem otwierają litr wódki i piją. Tak samo jest z każdym innym prywatnym interesem. Sąsiedzi na siebie nawzajem donoszą. ”

CIA odtajniło właśnie 15 milionów tajnych dokumentów, zamieszczając je na swojej stronie internetowej. Amerykańska agencja wywiadowcza musiała je odtajnić na skutek pozwów organizacji pozarządowych o wolność słowa, choć oczywiście wiele kluczowych nazwisk i danych zostało tam wymazanych ze względów bezpieczeństwa. O Polsce jest z tego co najmniej kilkadziesiąt  tysięcy dokumentów – raportów wywiadowczych o rozmieszczeniach radzieckich rakiet balistycznych, ilości żołnierzy w koszarach w Rembertowie, tłumaczenia artykułów z „Trybuny Ludu” czy lista produktów do kupienia w sklepie „Społem”. CIA była bardzo aktywna w Polsce i miała tu wielu szpiegów, dlatego naprodukowali oni wiele ciekawych materiałów, z których po przejrzeniu część mogę spokojnie określić jako rewelacyjne i dające wiele nieznanych wcześniej informacji, ważnych co najmniej z historycznego punktu widzenia. W najbliższych kilku wpisach przedstawię najbardziej soczyste znaleziska o Polsce z tych archiwów, mówiące wiele o tym, jak Amerykanie postrzegali nasz kraj, ale także jakie były możliwości wybuchu III Wojny Światowej.

Na początek świetny raport zadziwionego amerykańskiego szpiega o utajnionym nazwisku (wszystkie nazwiska szpiegów są wymazane), który tak opisuje Polskę w raporcie z 8.stycznia 1954 roku, kreśląc jej obraz obyczajowy, kulturowy i społeczny:

  1. Poniższe informacje zebrałem od 18 sierpnia 1953 roku.

  2. W Polsce niemal wszyscy pracują. Młode dziewczęta (17 i 18 lat) chodzą do szkoły średniej (Gimnazjum), ale część zaczyna pracę nawet w wieku 16 i 17 lat. Mogą pracować w biurze albo jako sprzedawczynie, jako Bufetowa (agent używa tego polskiego słowa i wyjaśnia, że to „barmanka”), albo w kuchni, w rozrywce albo w fabryce. Chłopcy chodzą do szkoły albo uczą się zawodu.

  3. Chłopcy i dziewczęta w wieku 17 i 18 lat zapisują się do Związku Młodzieży Socjalistycznej (jak Arbeitsdienst) [informacje usunięte]

  4. Każda osoba w Polsce musi uważać, żeby nie przebywać zbyt długo w miejscu rozrywki (na Dancingu). Musi uważać ile tam wydaje pieniędzy. Agenci UB w cywilu obserwują wszystkich w klubach i w kawiarniach. Jeśli obserwowany wypije zbyt dużo i zaczyna mówić o polityce albo przeklinać na reżim, Komunistów, itd. straci wolność na wiele lat. Najlepiej jest się zamknąć (autor dosłownie używa tego określenia) bo sąsiedzi nawzajem na siebie donoszą.

  5. (…) W Polsce jest zabronione odsprzedawać produkty z zyskiem. Takich ludzi nazywa się spekulantami i są bardzo surowo karani gdy na tym się ich przyłapie. Tym niemniej, spekulanci rosną jak grzyby po deszczu i jest ich dziś wielu w Polsce.

  6. W Polsce ludzie piją dużo wódki [2 linijki usunięte]. Pijaków widuje się codziennie leżących na ulicy. Jeśli złapie ich Milicja, wysyła się ich do więzienia aby wytrzeźwieli. W pracy picie alkoholu jest zabronione ale i tak wszyscy to robią. Jeśli przełożony złapie pijanego pracownika, otrzyma on ostrzeżenie. Za trzecim ostrzeżeniem jest wyrzucany z pracy.

  7. W Polsce gdy rolnik kupi świnię od drugiego rolnika (powiedzmy, że od sąsiada) i jeśli zgodzą się co do ceny, piją razem litr albo nawet więcej, wódki. Bez picia nie ubija się interesów. To oczywiście dotyczy nie tylko rolników ale wszystkich prywatnych transakcji.

  8. Mężczyźni żyją następująco: piją, grają w karty, mają kobiety (czasem kilka) i w końcu idą na dancing. Kobiety żyją następująco: dancing, mężczyźni i picie… Oczywiście nie wszyscy są tacy, jest kilka wyjątków, żyją normalnie i po cichu. Ci ostatni idą do kina, na dancing, od czasu do czasu się napiją, a czasami poflirtują i to wszystko. (…) Polskie morale jest niższe niż jakiekolwiek oczekiwania. Filmy jakie można obejrzeć są Radzieckie, [usunięte] i Czeskie. Większość tych filmów jest o wojnie albo są to filmy propagandowe (…) których się nie da oglądać bo denerwują każdego. Ale jeśli już wyświetlany jakiś dobry film, to i tak nie da się go obejrzeć, bo kino jest przepełnione i nie da się kupić biletów.

Pełny raport można przeczytać tutaj – niestety około 1/3 treści jest w nim jeszcze utajniona! W każdym razie Polska w latach 50. musiała jawić się Amerykanom jako dziwny kraj – ale wkrótce zaangażują oni znacznie bardziej CIA do przewrotu ustrojowego, o czym w kolejnych wpisach.

2 Komentarze

Dodaj komentarz

Twój e-mail nie będzie opublikowany.

*